Mała droga do świętości św. Teresy od Dzieciątka Jezus

E-strona Sołectwa Rachowicesobota, 24 Wrzesień 201617:18 Brak odpowiedzi

W sobotę 1października obchodzimy uroczystość  św. Teresy od Dzieciątka Jezus, dziewicy i doktora Kościoła .

swieta-teresa-od-dzieciatka-jezusŚwięta Teresa od Dzieciątka Jezus, zwana także Małą Tereską (dla odróżnienia od św. Teresy z Avila, zwanej Wielką) albo Teresą z Lisieux, urodziła się w Alencon (Normandia) w nocy z 2 na 3 stycznia 1873 r. jako dziewiąte dziecko Ludwika i Zofii.

Kiedy Teresa miała 15 lat, zapukała do bramy Karmelu, prosząc o przyjęcie. Przełożona jednak, widząc wątłą i bardzo młodą panienkę, nie przyjęła Teresy, obawiając się, że nie przetrzyma ona tak trudnych i surowych warunków życia. Teresa jednak nie dała za wygraną; udała się z prośbą o pomoc do miejscowego biskupa. Ten jednak zasłonił się prawem kościelnym, które nie zezwala w tak młodym wieku wstępować do zakonu. W tej sytuacji dziewczyna nakłoniła ojca, by pojechał z nią do Rzymu. Leon XIII obchodził właśnie złoty jubileusz swojego kapłaństwa (1887). Teresa upadła przed nim na kolana i zawołała: „Ojcze święty, pozwól, abym dla uczczenia Twego jubileuszu mogła wstąpić do Karmelu w piętnastym roku życia”. Papież nie chciał jednak uczynić wyjątku.

Mała droga do świętości św. Teresy z Lisieux

Św. Teresa uczy nas poprzez swą „małą drogę„, że w dążeniu do świętości najważniejsze jest codzienne sumienne wypełnianie swoich obowiązków i gotowość wykorzystania każdej, najmniejszej nawet okazji do czynienia dobra. Ponadto od św. Teresy uczymy się jak wszystko, co nas spotyka, przyjmować jako dar Boży.

droga-do-swietosci

Święty Pio z Pietrelciny

E-strona Sołectwa Rachowiceponiedziałek, 19 Wrzesień 201616:32 Brak odpowiedzi

swiety-ojciec-pioFrancesco Forgione przyszedł na świat w miasteczku Pietrelcina w południowych Włoszech 25 maja 1887 r. Chrzest przyjął następnego dnia. Był jednym z ośmiorga dzieci Peppy i Grazio Forgione. Jego mama Peppa wyznała, że był niepodobny do innych chłopców: ,,nigdy nie był niegrzeczny, czy źle się zachowywał”. Od piątego roku życia miewał wizje Nieba i był przedmiotem prześladowań przez szatana; w widzeniach rozmawiał z Panem Jezusem, Jego Matką, oraz ze swoim Aniołem Stróżem lecz te doświadczenia Nieba przeplatane były obecnością piekła i szatana.

Ojciec Pio otrzymał stygmaty z rąk niezwykłej postaci podobnej do anioła 20 września 1918 roku, gdy modlił się przed krzyżem umieszczonym na chórze starego kościółka,. Rany stygmatów pozostały otwarte i krwawiące przez pięćdziesiąt lat. Był to jeden z powodów dla których przez lata ściągali do San Giovanni Rotondo lekarze, naukowcy, dziennikarze i zwyczajni ludzie, chcąc zobaczyć ,,świątobliwego braciszka”.

Ojciec Pio był wielce oddany duszom czyśćcowym. W liście z 29 listopada 1910 roku, to jest kilka miesięcy przed swoimi święceniami kapłańskimi, zaadresowanym do jego współbrata kapucyna, ojca Benedetta, jego przewodnika duchowego, napisał: Od dłuższego czasu odczuwam w sobie potrzebę, aby oddać się Panu jako ofiara za nieszczęsnych grzeszników i za dusze czyśćcowe. Pragnienie to coraz bardziej rośnie w moim sercu, tak bardzo, że teraz stało się ono — powiedziałbym — gwałtowną pasją. Jest prawdą, że uczyniłem tę ofertę Panu wielokrotnie, błagając Go, aby zechciał zesłać na mnie kary, które przygotował dla grzeszników i dla dusz mających się oczyścić, aby nawet je pomnożył stukrotnie, byle tylko nawrócił i zbawił grzeszników, a także przyjął szybko do Raju dusze z czyśćca. Teraz jednak chciałbym ponowić moją ofiarę z Twoim pozwoleniem. Wydaje mi się, że Pan Jezus właśnie tego chce.

Odczucia mieszkańców po zebraniu wiejskim

E-strona Sołectwa Rachowicesobota, 17 Wrzesień 201615:23 1 odpowiedź

zebranie-wiejskie-16-09-2016Podziękowania od Sołtysa p. Grzegorza Masarczyka:
„Dziękuję wszystkim mieszkańcom , przede wszystkim za obecność , która dla mnie osobiście była wielkim wsparciem w tym dość stresującym momencie. Kultura wypowiedzi oraz stonowane treści pokazały że potrafimy w Rachowicach prowadzić spory w sposób wyważony i kulturalny. Rachowianie tak trzymać! Zachowaliśmy się jak trzeba!!!”

I my mieszkańcy po pełnym emocji zebraniu wiejskim  mielimy jakieś odczucia i refleksje, ale najbardziej trafny i reprezentatywny wydaje się być komentarz, który na Facebooku umieściła zaraz po powrocie z zebrania –  „na gorąco”   p. Małgorzata Szymańska. Ten poruszający tekst cytujemy  poniżej:

 „Dobry wieczór. Bo to był dobry wieczór. Dla jednych lekcja demokracji, dla innych demokracji i pokory. I może jeszcze trochę lekcji wychowawczej. Ale przede wszystkim to lekcja solidarności mieszkańców Rachowic. I tych  rdzennych i tych „nabytych”, którzy znaleźli tutaj swój dom i swoją społeczność.
Chciałam pogratulować mieszkańcom odpowiedzialności i poczucia wspólnoty, organizatorom spotkania, klasy, powagi i odpowiedzialności z jaką je przeprowadzili, bo zdajemy sobie wszyscy sprawę, że nadmiar emocji szkodzi i mógł zaszkodzić również w tym przypadku. Należę do tych „nabytych”, bo mieszkam tutaj, jak to pięknie ujął Leszek Kołodziej – dopiero 19 lat. I nigdy nikt nie dał mi tu odczuć, że jestem niemile widziana. Przecierałam ścieżki, bo byliśmy pierwszymi zupełnie  „obcymi”. Przywitała nas tutaj powódź, ale i nowi sąsiedzi. I już  wtedy przekonałam się na własnej skórze  jak nikt,  że zostawią swój dobytek, by ratować dom sąsiada. Bo to piękna wieś, otwarci  ludzie, dumni -również z tego, że się rozwijają.
Panom, którzy wywołali burzę i ich rodzinom, życzę z całego serca, aby wyciągnęli wnioski z dzisiejszej lekcji i doczekali chwili, kiedy poczują się częścią tej społeczności i zobaczą więcej niż tylko koniec swojego ogona. Oczekuję od nich również, że podczas rewizyty dziennikarzy, będą mieli na tyle cywilnej odwagi, aby przeprosić publicznie, dokładnie w taki sposób, w jaki obrazili. I zaczną nową czystą kartę życia wśród nas. I najważniejsze,  życzę dzieciom miłej i bezpiecznej zabawy.”
I jeszcze jeden komentarz p. Leszka Kołodzieja:
Nawiązując do przebiegu Zebrania wiejskiego z ubiegłego piątku trzeba z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że Małgosia Szymańska trafiała ze sowim opisem w samo sedno. Rachowiczanie swoją niezwykle liczną obecnością w tym trudnym momencie dla nas wszystkich ale szczególnie dla Sołtysa, który był przedmiotem niesłusznych i bezpodstawnych ataków, dali wyraz swojemu poparciu dla jego działań i działań Rady Sołeckiej. Zachowania tych, którzy wywołali burzę były niegodne i złe, najdelikatniej mówiąc.
Pomimo, że atmosfera zebrania była bardzo gorąca nie daliśmy się ponieść emocjom, co świadczy o wysokiej kulturze uczestników, bardzo się z tego cieszę, dyskusja była bardzo rzeczowa i wyważona bo emocje były rzeczywiście wielkie. Mieszkańcy Rachowic poczuli się obrażeni bo zostali oszkalowani w mediach. Umieć wybaczyć – to coś co świadczy o wielkości człowieka, chciałem wszystkim pogratulować takiej postawy. Myślę, że tak jak w poprzednich latach byliśmy zgraną społecznością tak pozostanie i razem będziemy czynili naszą „Małą ojczyznę” jeszcze piękniejszą. Można by jeszcze wiele pisać o tym co nas wszystkich spotkało ale w świetle tego co się wydarzyło pragnę zakończyć moją pisemną wypowiedź takim wydaje się ważnym pytaniem, czy też stwierdzeniem „cóż masz człowieku w życiu nad przyjaźń drugiego człowieka”

Święto podwyższenia Krzyża Świętego

E-strona Sołectwa Rachowicesobota, 10 Wrzesień 201621:14 Brak odpowiedzi

krzyzCześć, jaką świat chrześcijański otaczał osobę Jezusa Chrystusa, dotyczyła również tego wszystkiego, co miało z Nim styczność. Dlatego taką pieczołowitością tradycja chrześcijańska otoczyła miejsca wskazane przez Ewangelie i uświęciła wiele z nich wystawieniem kaplic, a nawet okazałych bazylik.

Szczególną czcią otaczano zawsze Krzyż, na którym Pan Jezus oddał swoje życie dla rodzaju ludzkiego. Według starożytnego podania miała go odnaleźć w 326 roku św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego. Na wiadomość o tym cesarz miał wysłać do Jerozolimy najznakomitszych swoich architektów Zenobiusza i Eustaza, którzy na górze Kalwarii wystawili ku czci św. Krzyża (Ad Crucem) monumentalną Bazylikę: 150 m długości i 60 m szerokości. Obok niej wystawili Bazylikę Zmartwychwstania Pańskiego (Anastasis). Obie świątynie były połączone ze sobą podwórzem. Dnia 13 września 335 roku odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie miejscowemu biskupowi obu Bazylik. Na tę pamiątkę obchodzono co roku 13 września uroczystość „Podwyższenia Krzyża świętego”. Później przeniesiono to święto na 14 września najpierw dla tych kościołów, które posiadały tę czcigodną relikwię, potem zaś dla całego Kościoła Powszechnego.

Na pamiątkę znalezienia Krzyża świętego obchodzić zaczęto osobne święto w Kościele Zachodnim dnia 3 maja (w Polsce przeniesione na 4 maja). Reforma liturgiczna z roku 1969 święto owo połączyła w jedno ze świętem Podwyższenia Krzyża świętego obchodzonego 14 września

Copyright ©2018 by Rada Sołecka Rachowice