E-strona Sołectwa Rachowicesobota, 30 maja 202622:41 Dodaj odpowiedź

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa teologia katolicka wypracowywała różne pojęcia, które miały wyrazić to, co było doświadczeniem życia chrześcijan: że Bóg jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Doświadczenie Trójcy Świętej stało się rewolucją w rozumieniu świata. Odkrycie, że Bóg nie jest sam w sensie zamkniętej w sobie monady, ale wspólnotą trzech osób, ma radykalne znaczenie dla rozumienia świata i nas samych. Myśl grecka, w zasadniczy sposób oddziałująca na kulturę europejską, jedność uznawała za doskonałość i pełnię. Poprzez praktyki ascetyczne dążono do jedności, do pozbycia się wielości i różnorodności, do tego, aby wszystko stało się jednym. Stało za tym pragnienie stabilności i porządku życia. W myśli greckiej uciekano od wszystkiego, co jest zmienne. Tymczasem u początku wszystkiego, na co patrzymy, nie jest jedyność, ale wielość i różnorodność. Jedność Boga jest jednością przez miłość: to nie jedność kolektywu czy utożsamienia, ale jedność osób wzajemnie obdarowujących się i przyjmujących siebie w miłości. U początku wszystkiego jest zatem miłość – w miłości różnorodność nie jest złem, ale błogosławieństwem, bo to właśnie dzięki niej można siebie obdarowywać i przyjmować. Dzięki odkryciu Boga, który jest Trójcą, zmienia się nasze rozumienie człowieka. W Starym Testamencie objawia się osobowa godność człowieka, stworzonego na obraz i podobieństwo Boga. Objawienie to dopełniło się w tajemnicy Wcielenia, gdy Jezus stał się człowiekiem, utożsamiając się z każdym z nas i każdego z nas zbawiając osobiście. Tajemnica Trójcy Świętej mówi jeszcze więcej: mówi, że człowiek jest relacją. Nie jest pełen, dopóki żyje tylko dla siebie. Pełen człowiek to ten, który żyje w relacji do drugiego. Ze swej natury jesteśmy stworzeni do tego, aby być kochanymi i aby kochać. Nasza różnorodność jest bogactwem, bo gdybyśmy wszyscy mieli wszystko, nikt nikomu nie byłby potrzebny. Różnorodność ta ma swoje źródło w obrazie Boga – różności trzech Osób, które są jedno w miłości. Odkrycie Trójcy Świętej pozwala zrozumieć motyw stworzenia świata. Według koncepcji platońskiej świat jest emanacją Boga, efektem przelewania się pełni życia w Bogu. Inna koncepcja mówi, że Bóg potrzebował kogoś, kogo mógłby obdarować miłością. Obie te koncepcje umniejszają człowieka, ale umniejszają również Boga, w którym miałby istnieć jakiś brak albo jakaś potrzeba. Tylko jeśli uznamy, że Bóg jest doskonałą w miłości wspólnotą obdarowujących się osób możemy zrozumieć, że zechciał on stworzyć człowieka, by mógł uczestniczyć w Jego szczęściu. Tajemnica Trójcy Świętej jest więc gwarantem stworzenia człowieka z miłości i w wolności, bez żadnej konieczności – aby człowiek żył w komunii, jako obdarowany i obdarowujący.

Źródło: AI

             https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2012/Przewodnik-Katolicki-46-2012/Archidiecezja-Gnieznienska/Zrozumiec-niepojeta-Trojce
starszy wpis: »

Brak odpowiedzi - dodaj swoją:

Dodaj odpowiedź


Copyright ©2026 by Rada Sołecka Rachowice