Orędzie z Fatimy

E-strona Sołectwa Rachowicesobota, 12 Październik 201913:33 Brak odpowiedzi

Liczni czciciele Matki Bożej Fatimskiej znają najistotniejsze aspekty Jej przesłania oraz różne wydarzenia związane z objawieniami sprzed ponad stu lat. Niektóre szczegóły i niuanse mogą jednak zostać przeoczone. Przypominamy więc o kilku faktach dotyczących Fatimy, o których często zapominamy, a o których naprawdę warto pamiętać!
Najświętsza Maryja Panna w Fatimie przypomniała trójce dzieci o istocie różańca oraz o istnieniu czyśćca! Odpowiadając na pytania Łucji mówiła, że Franciszek musi zmówić jeszcze wiele różańców, nim trafi do Nieba, a o Amelii, że na pewno będzie przebywać w czyśćcu do końca świata. Królowa świętych przypomniała więc nam wszystkim o zbawiennej praktyce odmawiania różańca świętego – a więc o sposobie ratowania własnej duszy. Oferuje wręcz różaniec jako gwarancję na bezpieczne przejście z ziemi do Nieba, jak właśnie w przypadku Franciszka. Co szczególnie istotne, Matka Boża wskazuje na samą rzeczywistość istnienia czyśćca, o której tak wielu katolików, w tym niestety duchownych, zdaje się zapominać. A przecież – przypomina Maryja – wiele spośród dusz w czyśćcu czekać będzie aż do końca świata. Według badań księdza Sebastiano dos Reis wspomniana Amelia zmarła w okolicznościach wskazujących na hańbę w sprawach czystości!
Ludzie współcześni, słysząc o umartwieniu i pokucie, kojarzą te hasła ze średniowieczem. Kryzys moralny ogarniający cały świat jest niezwykle poważny, wymaga ciągłej modlitwy, pokuty i ofiary. Prawda ta stale przewija się w Orędziu Matki Bożej Fatimskiej. W swojej niewinności dwoje młodszych pastuszków zrozumiało potrzebę ofiarowania się jako przebłagalne ofiary. Ale przecież apel Matki Bożej, w którym zwraca się z prośbą o modlitwę i pokutę, odnosi się również do reszty ludzkości.
Zwykli śmiertelnicy mogą dużo zyskać umartwiając ciało. Praktyka ta pozwala opanować niesforne namiętności, które przechodzą pod kontrolę łaski i woli. Cierpienie bowiem łatwo staje się potęgą w sprawach Bożych. Pan Jezus odkupił ludzkość poprzez krwawą ofiarę i ogromne cierpienia znoszone na Kalwarii.

Źródło: https://www.pch24.pl/10-faktow-na-temat-fatimy--o-ktorych-zbyt-czesto-zapominasz,35593,i.html

Uwielbienie Boga w codzienności

E-strona Sołectwa Rachowicesobota, 5 Październik 201922:00

Każdy z nas ma zdolność wielbienia, cały świat jest otwarty na uwielbienie. Pytanie tylko: kogo lub co uwielbiamy – gwiazdy rocka, ieniądze, rzeczy, przyjemności? Czy pragniesz żyć uwielbieniem Boga i temu poświęcać swój czas i energię?
Czym zatem jest uwielbienie? W języku greckim składają się na nie trzy pojęcia:
– proskuneo – pocałować, przyjść bliżej, być komuś poddanym,
– latreno – służba,
– sebomai – być komuś poświęconym.
Uwielbienie zatem oznacza bycie w bliskiej relacji z Jezusem. Często mówimy o szczególnym czasie, np. godzinie uwielbienia na naszych spotkaniach modlitewnych i zazwyczaj ograniczamy to pojęcie do śpiewania lub głośno wypowiadanej modlitwy. Ale uwielbienie to coś więcej… to styl życia! Śpiewanie jest tylko jednym z jego przejawów. Być człowiekiem uwielbienia to żyć w bliskości Jezusa codziennie i w każdym wymiarze naszego życia: w pracy, na ulicy, w sklepie. Uwielbienie to bycie „zaślubionym” Jezusowi, to całkowite oddanie się Bogu Miłości. Uwielbienie zajmuje całe życie. Można je wyrażać w różny sposób: przez taniec, śpiew, malowanie, pisanie i wszelką inną twórczość.
Bóg szuka ludzi, którzy będą uwielbiali Go w Duchu i prawdzie (J 4,24). On pragnie, abyśmy byli z Nim szczerzy. Często zakładamy maski, udajemy kogoś innego niż jesteśmy. Uwielbienie jednak musi odbijać całe nasze życie, stając przed Bogiem nie zostawiamy przecież naszej osobowości za drzwiami.
Prawdziwe uwielbienie musi kosztować. Maria (J 12,3-8) kosztownym olejkiem nardowym namaściła stopy Jezusa i otarła je własnymi włosami. Jeśli żyjemy uwielbieniem, to przynosimy owoce dla całej wspólnoty Kościoła, ponieważ wpływamy na ludzi, z którymi żyjemy i którym służymy. Miłować Boga całym sercem, duszą i umysłem, a bliźniego swego jak siebie samego (por. Mt. 22,37-39) – to powołanie każdego z nas. Jaka jest więc moja miłość do Jezusa? Czy jest gorąca, czy moje życie jest ofiarą?

Źródło: http://www.odnowa.jezuici.pl/szum/prowadzenie-spotkainmenu-33/uwielbienie-mainmenu-66/157-uwielbienie-wcodziennoci

Inauguracja spotkań młodzieży z ks. Wikarym

E-strona Sołectwa Rachowiceniedziela, 29 Wrzesień 201910:06

W piątek 27.09.2019 odbyło się pierwsze spotkanie grupy młodzieżowej, w którym wzięło udział 30 osób. Na wstępie ks. Wikary przedstawił kilka ogłoszeń i nakreślił plany wydarzeń parafialnych. Dalsza część spotkania miała charakter zabawy integracyjnej, podczas której było m.in. wspólne poznawanie imion poprzez zabawę ze sznurkiem. Młodzież, która świetnie się bawiła, poprosiła o więcej takich spotkań, nawet częściej niż co miesiąc np. co 2-3 tygodnie.
Ks. Wikary usatysfakcjonowany spotkaniem powiedział: „myślę, że to był fajny czas dla nich… i cieszy mnie to… i najważniejsze, że chcą takich spotkań…
i aby zostało tak na jak najdłużej.

Już w tym tygodniu (29.09 – 06.10) plan roboczych spotkań jest następujący:
• Spotkanie z ministrantami, lektorami i kandydatami którzy chcieliby zostać ministrami odbędzie się: dla grupy z Sierakowic i Goszyc w środę o 18.30, a dla grupy z Rachowic w czwartek o godzinie 19.00.
• W piątek na godzinę 18:45 do salki w Rachowicach ks. Wikary zaprasza młodzież od klasy 7, która chciałaby włączyć się w przygotowanie nabożeństwa parafialnego i dekanalnego.

Moc modlitwy różańcowej

E-strona Sołectwa Rachowiceniedziela, 29 Wrzesień 20199:20

Wskazania Świętego Ojca Pio o różańcu
„A szatan tak lęka się Maryi, że kiedy człowiek wypowiada Jej imię, on pierwszy stawia się na jego wołanie, by uniemożliwić, przeszkodzić, wytrącić z ręki różaniec… A różaniec był ulubionym nabożeństwem błogosławionego kapucyna…” Z tą swoją bronią przeciwko atakom szatana nie rozstawał się nigdy. Różaniec był wielkim pocieszeniem w jego życiu ofiarowywanym wciąż za innych. Gdy jedno z jego duchowych dzieci zwróciło się z prośbą, by nauczył je modlitwy, która sprawi przyjemność Matce Najświętszej, Ojciec Pio odrzekł: „A czyż jest inna, piękniejsza i przyjemniejsza niż ta, której Ona sama nas nauczyła; piękniejsza od modlitwy różańcowej?
Zawsze odmawiaj różaniec”. Inny świadek relacjonuje: „Kiedy przy końcu życia, on już z nami nie mógł rozmawiać, po przekazaniu mu naszych myśli, jego jedyną odpowiedzią było pokazanie różańca i słowa: Zawsze, zawsze…” Mówiąc o Matce Bożej i Ojcu Pio, nie można pominąć wydarzenia, które miało miejsce wtedy, gdy figurka Matki Bożej Fatimskiej przez szczególny szacunek dla Ojca Pio została przywieziona do San Giovanni Rotondo. Ojciec Pio był wówczas od dłuższego czasu bardzo chory. Mimo że był bardzo słaby, gdy tylko Madonna przybyła, wyszedł z celi, by się z Nią spotkać. Był głęboko poruszony, ze łzami w oczach ucałował jej posąg i złożył różaniec w
ręce Matki Bożej. Następnie powrócił do celi, ponieważ obawiał się zapaści. Pewnego dnia jeden z penitentów rzekł do o. Pio: „Ojcze, mówi się dzisiaj, że różaniec jest modlitwą, która należy już do przeszłości, że minęła moda na różaniec. W tylu kościołach już się go nie odmawia”. O. Pio odpowiedział: „Czyńmy to, co czynili nasi  ojcowie, a znajdziemy dobro”. A ów człowiek dodał: „Przecież szatan rządzi dzisiaj światem”. O. Pio odpowiedział: „Ponieważ dają mu możność rządzenia; czy może jakiś duch, tak sam z siebie rządzić, jeśli nie złączy się z ludzką wolą? Nie mogliśmy się narodzić w bardziej nieszczęsnym świecie. Kto dużo się modli, ten się zbawia, kto mało się modli, ten jest narażony na niebezpieczeństwo. Kto się nie modli jest już w niebezpieczeństwie. Kto się nie modli, ten się potępia”. Ktoś postawił o. Pio pytanie: „Ojcze, daj nam jakąś radę, podaj wskazania”. O. Pio odpowiedział: „Kochajcie Maryję i starajcie się, by Ją kochano. Odmawiajcie zawsze Jej różaniec i czyńcie dobro. Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi”. A na dwa dni przed swoją śmiercią o. Pio powiedział i powtórzył jeszcze raz tę myśl: „Kochajcie Madonnę i czyńcie wszystko, by Ją kochano. Odmawiajcie różaniec, odmawiajcie go zawsze, jak tylko możecie”.

Źródło: http://www.parafia.medynia.pl/index.php?akcja=dodatkowa&id=37

Copyright ©2019 by Rada Sołecka Rachowice