Powołanie zawsze jest dane w Kościele i za pośrednictwem Kościoła. Jak Jan Paweł II napisał w adhortacji „Pastores dabo vobis”, Kościół rozpoznaje i uznaje powołanie. Stąd też Kościół stawia powołanym warunki i wymagania potrzebne do jego realizacji. Czasem młody człowiek ma z tym kłopot, ponieważ nosi w sobie własną wizję powołania, trzeba więc niekiedy naprowadzić go na wizję eklezjalną, Chrystusową. Jest to wielki dar i zarazem wielkie zadanie, jako że powołanie odkryte i przyjęte staje się wielkim zadaniem do wypełnienia. Jest wolą Kościoła, aby na drodze odczytywania powołania do kapłaństwa każdy z kandydatów przeszedł właściwy dla siebie okres formacji ludzkiej, duchowej, intelektualnej i duszpasterskiej. Przygotowanie do kapłaństwa obejmuje modlitwę i studia, które przenikają się wzajemnie w siedmioletnim cyklu. Pierwszym etapem tego przygotowania jest roczny okres propedeutyczny. Drugi etap, w którym alumni przygotowują się w sposób bezpośredni do święceń kapłańskich, to sześcioletnie studia teologiczne. W toku tej formacji alumni stopniowo przechodzą stopnie przygotowania do święceń. Podstawą wszystkich wysiłków pracy nad sobą jest formacja duchowa, która zmierza do ukształtowania w kandydacie do kapłaństwa tożsamości sługi Chrystusa. Alumni przez codzienną modlitwę, lekturę duchową, medytację Słowa Bożego, a przede wszystkim Eucharystię starają się jak najpełniej uformować swoje serce na wzór Mistrza. Owocność propozycji powołaniowych zależy najpierw od inicjatywy i działania Boga ale – jak to potwierdza doświadczenie duszpasterskie – jest wspierana także jakością i bogactwem świadectwa osobistego i wspólnotowego tych, którzy już odpowiedzieli na wołanie Pana do podjęcia posługi kapłańskiej czy do życia konsekrowanego. Ich świadectwo może pomóc innym, by i oni zapragnęli z wielkodusznością odpowiedzieć na głos Chrystusa.
Źródło: Obraz AI https://www.niedziela.pl/artykul/118117/nd/Niedziela-Dobrego-Pasterza

Brak odpowiedzi - dodaj swoją: